W świecie badań klinicznych

opieka_farm_badania kliniczne

Bycie Farmaceutą nie zawsze oznacza bycie Aptekarzem. Zawód ten otwiera wachlarz możliwości, o których często niejeden absolwent kierunku farmacja zapomina. Z powodzeniem odnajdzie się zatem również w firmach farmaceutycznych, laboratoriach, czy hurtowniach. Co więcej coraz więcej Farmaceutów wiążę swoją ścieżkę kariery z pracą w badaniach klinicznych, które to bez wątpienia stanowią podstawę rozwoju współczesnej medycyny i co najważniejsze szansę na dostęp do alternatywnej terapii, gdy standardy leczenia nie przynoszą oczekiwanych efektów. Pomimo ogromnej wiedzy na temat jednostek chorobowych oraz coraz większej liczby leków, nadal w niektórych przypadkach, medycyna i farmacja pozostają bezsilne. Czym są zatem badania kliniczne? Jakie korzyści ze sobą niosą? Na te i inne pytania odpowiemy w nowym cyklu publikacji, poświęconym badaniom klinicznym! 

Według najbardziej aktualnych danych proces tworzenia nowych produktów leczniczych, rozumiany jako wieloetapowe działania, zmierzające do rejestracji oraz wprowadzenia do obrotu leku, trwa średnio 12,3 lat. Nie ulega wszelkiej wątpliwości, iż najbardziej czasochłonnym stadium są badania kliniczne, które trwają 5-7 lat. Stanowią one kluczowy etap rozwoju nowej substancji leczniczej, a uzyskane w ich efekcie wyniki decydują o przydatności klinicznej nowo wytworzonego produktu leczniczego. Co więcej, opracowanie nowej metody farmakoterapii jest nie tylko czasochłonne, ale również niezwykle kosztowne. Szacuje się, iż koszt procesu badań i rozwoju (z ang. R&D, Research and Development) wynosi średnio 2,56 mld USD. Pozostając nadal w nurcie analiz i statystyk warto uwzględnić jeszcze jedną daną, opisującą tym razem rzeczywistość badań klinicznych w Polsce. Otóż rynek ten wart jest ok. 950 mln złotych, co przekłada się na liczbę ok. 500 zarejestrowanych projektów w skali roku.

Wiele osób utożsamia badania kliniczne z mającym pejoratywny wydźwięk „eksperymentem”, w którym to człowiek jawi się jako królik laboratoryjny, poza wszelkimi normami świadomości i bezpieczeństwa. Otóż, Drogi Czytelniku, nic bardziej mylnego! W badaniach klinicznych najważniejsze jest bezpieczeństwo i zdrowie Pacjenta, który to po otrzymaniu informacji o istocie, znaczeniu, skutkach i ryzyku projektu oraz po wyrażeniu świadomej zgody na uczestniczenie w badaniu, zyskuje miano Uczestnika Badania Klinicznego. Wszelkie procedury opisane szczegółowo w Protokole Badania muszą być zgodne z wytycznymi Dobrej Praktyki Klinicznej (z ang. Good Clinical Practice). Bez wątpienia to nie miejsce i czas na szczegółowe opisywanie zasad GCP, niemniej jednak warto przypomnieć raz jeszcze, iż dobro Pacjenta, jego prawa i bezpieczeństwo stanowią nadrzędne wartości, nad którymi dbałość sprawują, m.in. Główny Badacz wraz z Zespołem Badawczym, Monitor Badania Klinicznego oraz jednostki audytowe i inspekcyjne. Co więcej przed rozpoczęciem badania musi ono uzyskać zgodę zarówno Komisji Bioetycznej, jak i Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, który to wydaje pozwolenie na prowadzenie badania po ocenie przedłożonej dokumentacji.

Klasyfikacja badań klinicznych ze względu na fazy, która to w decydującej mierze jest podziałem umownym i zdaje się ustępować w ostatnich latach badaniom adaptacyjnym, przedstawia się w bardzo uogólniony sposób następująco:

FAZA 0 – przeprowadzana na bardzo małej populacji, tj. 10-15 ochotników, z wykorzystaniem mikrodawek leku. Główny cel stanowi poznanie mechanizmu działania nowego, potencjalnego leku oraz uzyskanie wstępnych danych PK/PD.

FAZA I – pozwala na uzyskanie podstawowych danych dotyczących bezpieczeństwa badanego leku oraz określenie jego dawki do zastosowania w fazie II (i ewentualnie III). Badanie przeprowadzane jest na populacji 20-100 pacjentów lub ochotników.

FAZA II – pozwala na określenie skuteczności badanego produktu leczniczego w populacji pacjentów, cierpiących na konkretną jednostkę chorobową (będącą przyszłym wskazaniem terapeutycznym). Badana populacja mieści się w szerokich granicach liczebności od 50 do kilkuset (lub więcje!) pacjentów.

FAZA III –  stanowiąca „etap skali”, w którym porównuje się działanie nowego produktu leczniczego z dostępnym na rynku standardem leczenia. Badanie wykonywane jest na znacznie większej populacji pacjentów (zazwyczaj kilkaset do kilku tysięcy). Są to w większości projekty wieloośrodkowe i randomizowane.

FAZA IV – przeprowadzana, gdy nowy lek został już dopuszczony do obrotu. Zatem za główny cel przyjmuje się ustalenie efektów długotrwałego stosowania produktu leczniczego. Faza IV pozwala również na oszacowanie kosztów terapii z użyciem nowego leku.

Nie ulega wszelkiej wątpliwości, iż bez badań klinicznych, nie byłby możliwy dostęp do innowacyjnych metod leczenia. Tym samym nie byłby możliwy postęp w medycynie, w którym to kluczową rolę może pełnić również Farmaceuta i która to rola może przybierać bardzo różnorodną postać. Szczegółowo o wyżej wymienionych alternatywach rozwoju w zawodzie Farmaceuty opowiemy w kolejnych wpisach poświęconych badaniom klinicznym!

0 comments

Magister w recepturze

magister w recepturze

Receptę wykonano przy użyciu unguatora.

Po sprawdzeniu recepty pod kątem formalnym i merytorycznym oraz opisaniu pomarańczowej etykiety „do użytku zewnętrznego”, należy odważyć do tuby podłoże maści (w opisywanym przypadku: eucerynę) oraz przygotowany wcześniej 3% roztwór kwasu bornego. Tubę umieszczamy w unguatorze i ustawiamy na 6 min zwiększając stopniowo obroty od 0 – 6.

Następnie odważamy hydrokortyzon i dodajemy do wykonanej maści. Unguator ustawiamy na 30 sek i poziom 1.

Tak przygotowana maść wykazuje działanie przeciwzapalne, ściągające i antyseptyczne.

receptura
Etapy sporządzania leku recepturowego z użyciem unguatora.
0 comments

(NIE)BEZPIECZNY GREJPFRUT?

niebezpieczny grejpfrut

Grejpfrut – mały czerwony owoc, a może zaburzyć farmakoterapię Pacjenta, który chcąc sobie pomóc sięga po szklankę soku lub owoc z dużą zawartością witaminy C. Jak donoszą wyniki badań grejpfrut, w przypadku niektórych leków, powoduje wzrost ryzyka wystąpienia ich działania toksycznego.


Sok grejpfrutowy to przykład produktu spożywczego, który istotnie wpływa na działanie leków, przyjmowanych przez Pacjenta. Obecne w grejpfrucie substancje, tj.: naryngenina czy kwercytyna, należące do flawonoidów, powodują spowolnienie metabolizmu leków, poprzez hamujący wpływ na enzymy cytochromu P450.
W konsekwencji dochodzi do wzrostu stężenia leku we krwi oraz spotęgowania jego działań niepożądanych. Tego typu interakcja może być zagrożeniem dla życia Pacjenta, a wśród substancji, których dotyczy wyróżniamy leki stosowane m.in. w schorzeniach układu sercowo-naczyniowego, podczas alergii lub terapii HIV.

 

Skutki połączenia soku grejpfrutowego z wybranymi grupami leków

Konsekwencje połączenia soku grejpfrutowego z lekami mogą być różne w zależności od stosowanej grupy medykamentów. Najczęściej interakcja wiąże się ze wzrostem stężenia leku we krwi i nasileniem jego działań niepożądanych.

Spożywanie soku grejpfrutowego podczas terapii blokerami kanałów wapniowych (Amlodypina, Dilitiazem, Felodypina, Isradypina, Lacydypina, Lerkanidypina, Nifedypina, Nimodypina, Nitredypina, Werapamil) skutkuje wzrostem stężenia leków we krwi, zwiększeniem ich biodostępności, a w konsekwencji nasileniem działania hipotensyjnego oraz wzrostem częstości akcji serca.

Kolejną grupą leków, na którą należy zwrócić uwagę w kontekście interakcji z pożywieniem, są leki przeciwhistaminowe, w szczególności II generacji (Rupatydyna, Loratydyna). Leki te są metabolizowane z udziałem izoenzymu CYP3A4 cytochromy P-450, dlatego połączenie ich z sokiem grejpfrutowym może nasilać działanie przeciwalergiczne.

Sok grejpfrutowy jest również zagrożeniem dla Pacjentów przyjmujących statyny (Atrowastatyna, Lowastatyna, Simwastatyna), a konsekwencją tego połączenia  jest wzrost stężenia leku we krwi oraz nasilenie działania hepatotoksycznego statyn. Wyjątkiem jest Rozuwastatyna, która metabolizowana jest przez inny izoenzym cytochromu P450, dlatego sok grejpfrutowy nie wpływa na jej biotransformację.

Dodatkowo, ze względu na metabolizm, nie powinno się spożywać soku grejpfrutowego podczas przyjmowania leków przeciwwirusowych stosowanych w terapii HIV i AIDS oraz cykloseryny.

 

Inne cytrusy wpływające na biotransformację leków

Podobne konsekwencje niesie przyjmowanie leków wymienionych grup oraz spożywanie soków z pomelo, sweetie (połączenie grejpfruta i pomelo), pomarańczy gorzkiej i granatu. Cytrusy te podobnie jak grejpfrut czerwony hamują izoenzym CYP3A cytochromu P450 i istotnie wpływają na metabolizm wymienionych grup leków.

 

Jak powstrzymać interakcję?

Podczas stosowania wymienionych leków, należy zachować szczególna ostrożność, jednak nie oznacza to zakazu spożywania soku grejpfrutowego w trakcie terapii. Według obowiązujących zaleceń powinno zachować się minimum 6-godzinny odstęp pomiędzy przyjęciem leku, a wypiciem soku.

 

0 comments

Cukrzyca ciężarnych

cukrzyca_ciezarnych_opieka_farm

Niekorzystne zmiany gospodarki glukozy w czasie ciąży, czyli Gestational Diabetes Mellitus (GDM),
występują u ok. 4% kobiet ciężarnych. Według Światowej Organizacji Zdrowia (ang. World Health  Organization, WHO) jest to zaburzona tolerancja węglowodanów, która u danej pacjentki po raz pierwszy rozwinęła się lub została zdiagnozowana w trakcie ciąży. Pomimo, że zaraz po porodzie poziom glikemii wraca do normy, należy pamiętać, iż jest to sygnał ostrzegawczy, że Pacjentka posiada predyspozycje do tego typu zaburzeń i w przyszłości może zachorować na cukrzycę typu 2. Głównym mechanizmem rozwoju GDM jest zwiększona produkcja hormonów konkurujących z insuliną (tj.: laktogen łożyskowy, estrogeny, progesteron i prolaktyna), co powoduje rozwój insulinooporności. Z kolei w organizmie płodu, w wyniku nadmiernej podaży glukozy, zwiększa się produkcja insuliny, co po porodzie skutkuje niedocukrzeniem dziecka.


 

CZYNNIKI RYZYKA

Ze względu na fizjologię ciąży niemal każda ciężarna posiada pewne zaburzenia glikemii, jednak zdarza się tak, że trzustka nie jest w stanie wyprodukować zwiększonej ilości insuliny. Część kobiet znajduje się w grupie zwiększonego ryzyka tego typu zaburzeń, którą charakteryzują czynniki tj.:

  • cukrzyca ciążowa w poprzednich ciążach
  • wiek powyżej 35 lat
  • nadwaga przed ciążą
  • urodzenie więcej niż 2 dzieci
  • urodzenie dużego dziecka w poprzedniej ciąży (powyżej 4kg)
  • cukrzyca typu 2 w rodzinie
  • cukrzyca ciężarnych w rodzinie (matka, siostra)
  • nadciśnienie tętnicze przed ciążą
  • wcześniej: obumarcia wewnątrzmaciczne, poronienia, wady rozwojowe
  • zespół policystycznych jajników

 

DIAGNOSTYKA

Najważniejszy problem stanowi brak objawów, dlatego już przy pierwszym badaniu krwi, ciężarnej oznacza się poziom glukozy. Następnie u kobiet w grupie ryzyka lub jeśli wynik pierwszego badania był w przedziale 92 – 125 mg/dL, wykonuje się test obciążenia glukozą, z kolei u pozostałych (prawidłowy wynik glikemii na czczo oraz brak czynników ryzyka) test ten wykonuje się między 24, a 28 tygodniem ciąży.

Test obciążenia 75g glukozy wykonuje się przez trzykrotny pomiar poziomu glukozy we krwi: na czczo, następnie po godzinie i dwóch od spożycia roztworu 75g glukozy.

Cukrzycę stwierdza się jeżeli wynik glikemii na czczo był powyżej 126mg/dL lub oznaczenia stężenia glukozy we krwi w teście krzywej cukrowej wynosiły na czczo, po 1h i po 2h odpowiednio, >92-125 mg/dL, 180 mg/dL i >152-199mg/dL.

 

LECZENIE NIEFARMAKOLOGICZNE

Kobieta ciężarna, u której wykryto cukrzycę przede wszystkim powinna stale kontrolować poziom glukozy we krwi (min. 4 razy dziennie). Codzienne pomiary należy wykonywać za pomocą glukometru, na czczo oraz 1h po posiłku.

Podstawę utrzymywania prawidłowej glikemii jest dieta, która powinna zawierać 1800 kcal lub 2000 – 2200 kcal, w przypadku ciąży bliźniaczej. Jadłospis ciężarnej z cukrzycą powinien mieć ograniczoną ilość węglowodanów, a zwiększoną podaż białka.

Kolejnym podstawowym działaniem jest wprowadzenie umiarkowanego wysiłku fizycznego (np.: pływanie, aqua aerobic, fitness z odpowiednio dobranym zestawem ćwiczeń, turystyka piesza, nordic walking, joga, jazda na rowerze stacjonarnym, body ball czy pilates). Ćwiczenia nie są przeciwwskazane w ciąży, a jeżeli dodatkowo występuje cukrzyca są nawet pożądane, jednak podczas ich wykonywania należy pamiętać o ryzyku wystąpienia hipoglikemii. Dlatego zaleca się ciężarnym, aby podczas wysiłku fizycznego zawsze miały pod ręką produkt zawierający cukier prosty (np.: cukierek lub sok owocowy), a 30 minut przed planowanymi ćwiczeniami zjadły np.: owoc.

 

INSULINOTERAPIA

Jeżeli leczenie farmakologiczne nie przynosi oczekiwanych skutków, niezbędne jest wprowadzenie farmakoterapii, a jedynym lekiem, jaki mogą przyjmować kobiety w ciąży jest insulina, która przechodzi przez łożysko w znikomej ilości (1-3%). Zdarzają się sytuacje, kiedy potrzeba podania leku występuje dopiero na późniejszym etapie ciąży, a wynika to ze zwiększonej produkcji hormonów, przez co narasta insulinooporność. Przed posiłkami kobietom ciężarnym podaje się insulinę krótkodziałającą natomiast jeżeli występuje taka potrzeba (tzn.: jeżeli występują skoki glukozy na czczo) można zastosować insulinę długodziałającą na noc.

Insulinoterapia wiąże się ze stanami niedocukrzenia, które objawiają się splątaniem, zawrotami głowy, nagłym uczuciem głodu czy ogólnym osłabieniem. W takiej sytuacji należy zmierzyć poziom cukru i w razie potrzeby spożyć posiłek zawierający cukier prosty (np.: baton).

 

POWIKŁANIA

Cukrzyca ciężarnych nie jest bezpośrednim zagrożeniem dla dziecka, ale mogą nim być występujące później powikłania okołoporodowe. Dzieci często rodzą się z wysoką masą urodzeniową, a w późniejszym wieku może wystąpić nadwaga lub otyłość. Wbrew powszechnej opinii po porodzie u dziecka kobiety, u której stwierdzono cukrzycę w trakcie ciąży, stwierdza się niedocukrzenie. Wynika to ze zbyt wysokiej podaży glukozy w trakcie ciąży, w tym celu tkanki płodu produkują większą ilość insuliny. Z kolei w okresie młodzieńczym może wystąpić u nich nietolerancja insuliny lub cukrzyca typu 2.

 

CO DALEJ PO PORODZIE?

Po 6 tygodniach poziom glukozy we krwi kobiety wraca do normy i wtedy też zaleca się ponowne wykonanie testu obciążenia glukozą w celu wykluczenia cukrzycy typu drugiego. Cukrzyca w czasie ciąży jest sygnałem, że kobieta ma skłonności do tego typu zaburzeń, dlatego należy pamiętać aby wykonywać regularne badania poziomu cukru we krwi oraz stale utrzymywać odpowiednią wagę, odpowiedni poziom aktywności fizycznej oraz zdrowy tryb życia.

 

 

0 comments

Rola witaminy D i selenu w leczeniu Choroby Hashimoto

hashimoto

 Studentka VI roku farmacji

Spośród diagnozowanych przypadków autoagresji, aż 30% to Autoimmunologiczne Zapalenie Tarczycy (AITD), czyli Choroba Hashimoto. Ze względu na różny stopień manifestacji choroby ciężko określić odsetek populacji cierpiącej na nią, jednakże według statystyk to kobiety są bardziej narażone niż mężczyźni
(15-20 razy), a szczyt zachorowań przypada na okres między 30, a 50 rokiem życia. Do tej pory nie udało się poznać bezpośredniej przyczyny choroby, wiadomo jedynie, że w jej rozwój zaangażowanych jest wiele czynników biologicznych, które w sposób niekontrolowany mogą prowadzić do apoptozy komórek i atrofii, czyli zaniku tarczycy. Warto zaznaczyć, że choroba Hashimoto, to wynik zaburzeń funkcjonowania układu odpornościowego, a podwyższony poziom przeciwciał może również wiązać się z występowaniem innego schorzenia autoimmunologicznego (gł.: anemii złośliwej, tocznia rumieniowatego układowego, choroby Addisona, celiakii czy bielactwa), z kolei współistnienie innych chorób autoimmunologicznych stwierdzono u 14,3% chorych na AITD.


CZYNNIKI RYZYKA

Obniżony poziom selenu w organizmie, niedobór witaminy D, zbyt wysoki poziom jodu oraz ciąża to czynniki zwiększające ryzyko rozwoju choroby Hashimoto. Z kolei, co zaskakujące, według dotychczasowych badań spożywanie alkoholu czy palenie papierosów, wpływają ochronnie na tarczyce, przez co zmniejszają ryzyko wystąpienia AITD. Wykazano również, że stres nie ma istotnego wpływu na rozwój choroby.

DIAGNOSTYKA

Gruczoł tarczowy ulega stopniowemu zmniejszeniu, przez co staje się mniej wydajny, produkując coraz mniejsze ilości hormonów – trójjodotyroniny (T3) oraz lewotyroksyny (T4). Dlatego poziomy tych hormonów w organizmie są obniżone, z kolei poziom hormonu tyreotropowego (TSH), którego funkcją jest pobudzenie tarczycy do pracy, jest podwyższony. Jednocześnie w surowicy pacjenta pojawiają się charakterystyczne dla AITD przeciwciała skierowane przeciwko peroksydazie tarczycowej (anty-TPO) oraz przeciwko tyreoglobulinie (anty-TG).

OBJAWY CHOROBY

Objawy choroby Hashimoto wynikają z postępującej niedoczynności tarczycy, a zmniejszenie produkcji hormonów przez gruczoł skutkuje obniżeniem metabolizmu organizmu, co objawia się:

  • wysuszeniem skóry (szczególnie na kolanach i łokciach)
  • wzrostem masy ciała i obrzękami
  • uczuciem ucisku w okolicy gruczołu tarczowego
  • osłabieniem i sennością
  • demencją, zaburzeniami pamięci, depresją
  • nieregularnymi miesiączkami
  • pogorszeniem kondycji i wypadaniem włosów
  • uczuciem zimna, zimne stopy i dłonie.

LECZENIE PODSTAWOWE

Obecnie leczenie autoimmunologicznego zapalenia tarczycy sprowadza się do uzupełniania niedoborów hormonalnych. W tym celu pacjentom podaje się lewotyroksynęw dawce dostosowanej indywidualnie do potrzeb pacjenta (przykładowe preparaty zawierające Levothyroxinum natricum: Euthyrox N, Letrox, Levothyroxine Teva).

LECZENIE WSPOMAGAJĄCE

Choroba Hashimoto jako wynik zaburzeń funkcjonowania układu odpornościowego wymaga, nie tylko uzupełniania niedoborów hormonalnych, ale również przywrócenia naturalnej równowagi immunologicznej organizmu przez obniżenie poziomu przeciwciał.

Według aktualnych doniesień, w przebiegu AITD, istotne znaczenie ma suplementacja witaminy D i selenu. Zaobserwowano zależność między poziomem witaminy D, a poziomem przeciwciał anty-TPO, w organizmach osób cierpiących na chorobę Hashimoto. Spośród 218 badanych, podwyższony poziom przeciwciał anty-TPO występował jedynie u 32 osób z prawidłowym poziomem witaminy D, natomiast aż u 186 osób z obniżoną zawartością witaminy D w organizmie, której suplementacja pozwoliła obniżyć poziom przeciwciał anty-TPO, nawet o 20%. Wykazano również, że selen, w dawkach od 100 do 200µg na dobę, powoduje obniżenie poziomu przeciwciał anty-TPO oraz anty-TG, dodatkowo suplementacja selenu pozwoliła poprawić echogeniczność
(w ultrasonografii) tarczycy oraz samopoczucie pacjentów.

Źródła witaminy D

Przede wszystkim witamina D powstaje naturalnie w organizmie człowieka podczas syntezy inicjowanej promieniami słonecznymi, jak udowodniono już 15 minutowa ekspozycja pozwala na uzupełnienie dziennego zapotrzebowania na witaminę D o około 80%. Dlatego najbardziej narażeni na niedobory są pacjenci powyżej
65 roku życia, a wynika to zarówno ze zmniejszonej ekspozycji na słońce jak i z osłabionej wydajności syntezy skórnej.

W naszej strefie klimatycznej naturalna synteza witaminy D możliwa jest jedynie w okresie od kwietnia do września, a w pozostałych miesiącach zaleca się uzupełnianie witaminy D z innych źródeł, gdyż zgromadzone w tkance tłuszczowej zapasy wystarczają na dwa miesiące. Jaja, pełne mleko i produkty mleczne, oleje roślinne, sery dojrzewające oraz mięso ryb to główne pokarmy, będące źródłami witaminy D. Z kolei dla wegan i wegetarian witamina D dostępna jest w grzybach, należy jednak pamiętać, iż znajduje się tam w postaci witaminy D2 (ergokalcyferol), która jest słabiej przyswajalna.

Źródła selenu

Prawidłowa dieta, zdrowego człowieka zapewnia pełne zapotrzebowanie organizmu na selen, który obecny jest głównie w mięsie i owocach morza, natomiast u wegan i wegetarian deficyt tego pierwiastka można uzupełnić dzięki orzechom brazylijskim. Wchłanianie selenu ułatwiają: białko (a dokładnie zawarty w nim aminokwas – metionina) oraz witaminy A, C i E, które w preparatach występują w skojarzeniu oraz inne związki o charakterze przeciwutleniającym.

ZAPAMIĘTAJ ! 

Suplementację wit. D i selenu należy prowadzić regularnie i przez długi okres (od kilku tygodni do kilkunastu miesięcy), ponieważ jedynie w ten sposób można osiągnąć zamierzone rezultaty.

 

 

0 comments

Wybrane interakcje najpopularniejszych leków przeciwzapalnych

interakcje

NLPZ (niesteroidowe leki przeciwzapalne) wykazują głównie działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe
i przeciwgorączkowe. Wiele leków z tej grupy dostępnych jest bez recepty, także poza apteką,
co sprawia że bardzo często stosowane są bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem czy farmaceutą.
Głównym problemem jest zażywanie NLPZ w zbyt dużych dawkach oraz
w połączeniu z innymi lekami czy alkoholem, co nierzadko niesie za sobą przykre konsekwencje.


W celu ułatwienia codziennej praktyki wybraliśmy dla Was kilka najpoważniejszych interakcji NLPZ:

  1. NLPZ + inny NLPZ:
    wzrost ryzyka krwawień żołądkowo-jelitowych oraz wrzodów w przewodzie pokarmowym,
  2. NLPZ + ALKOHOL:
    wzrost ryzyka krwawień żołądkowo-jelitowych oraz nasilenie działania uszkadzającego błonę śluzową żołądka leków z grupy NLPZ,
  3. NLPZ + LEKI OBNIŻAJĄCE CIŚNIENIE KRWI (inhibitory konwertazy angiotensyny, sartany, β-blokery, leki moczopędne)
    obniżenie aktywności leku hipotensyjnego powadzi do wzrostu ciśnienia krwi oraz zahamowania czynności nerek, co w konsekwencji zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu i niewydolności nerek,
  4. NLPZ + LEKI ANTYAGREGACYJNE
    wzrost ryzyka krwawień,
  5. NLPZ + DOUSTNE LEKI PRZECIWCUKRZYCOWE (pochodne biguanidu, pochodne sulfonylomocznika
    zahamowanie procesu eliminacji leków przeciwcukrzycowych, prowadzi do nadmiernego obniżenia poziomu cukru we krwi, a w konsekwencji powoduje hipoglikemię i kwasicę metaboliczną,
  6. NLPZ + LEKI ZOBOJĘTNIAJĄCE KWAS SOLNY (leki alkalizujące, inhibitory pompy protonowej)
    zmniejszenie wchłaniania leków z grupy NLPZ (gł.: kwas acetylosalicylowy, naproksen, diklofenaku),
    w konsekwencji ograniczenie działania przeciwzapalnego tych leków,
  7. NLPZ + np.: fenytoina, digoksyna, metotreksat, sole litu 
    wypieranie leków z połączeń białkowych skutkuje wzrostem ich toksyczności.

0 comments

Opieka nad kobietą w ciąży – Wstęp

opieka_nad_kobietą_w_ciąży

Około 90% kobiet deklaruje, że w czasie ciąży przyjmowała przynajmniej jeden lek, jednak dostęp do informacji na temat farmakoterapii podczas ciąży, nadal jest ograniczony. Wynika to głównie z trudności w pozyskiwaniu danych na ten temat, jednak nie można zapominać, że nieleczona choroba stanowi większe zagrożenie, zarówno dla matki jak i dziecka, niż racjonalna terapia.


Istnieje kilka sytuacji, kiedy podjęcie farmakoterapii jest niezbędne, tj.: kontynuacja leczenia chorób przewlekłych (np.: nadciśnienie), rozwój chorób indukowanych ciążą (np.: cukrzyca) czy potrzeba opóźnienia przedwczesnego porodu. Podczas wyboru leków podawanych kobiecie w ciąży należy uwzględnić wpływ substancji leczniczej na płód. Przydatna w codziennej praktyce jest znajomość klasyfikacji leków według ich działania w okresie ciąży zaproponowana przez FDA (Food and Drug Administration).


Klasyfikacja leków według ich działania w okresie ciąży
(Food and Drug Administration – FDA)


KATEGORIA A
Badania prowadzone na kobietach ciężarnych nie wykazały szkodliwego działania na płód
(np.: kwas foliowy)


KATEGORIA B
Badania prowadzone na zwierzętach laboratoryjnych nie wykazały szkodliwego działania na płód, jednak nie zostały one potwierdzone na kobietach ciężarnych
(np.: paracetamol)


KATEGORIA C
Badania prowadzone na zwierzętach laboratoryjnych wykazały szkodliwe działanie na płód, jednak nie zostały one potwierdzone w badaniach na kobietach ciężarnych;
UWAGA ! Leki te mogą być stosowane tylko wtedy kiedy korzyści przewyższają ryzyka działań niepożądanych na płód
(np.: metyldopa)


KATEGORIA D
Istnieje udokumentowane ryzyko uszkodzenia płodu u ludzi, leki te mogą być  podawane kobietą w ciąży,UWAGA! Leki te mogą być stosowane tylko w stanach zagrażających życiu matki i kiedy leki z kat. A, B i C nie mogą być zastosowane lub są nieskuteczne
(np.: kwas acetylosalicylowy)


KATEGORIA X
Leki wykazują szkodliwe działanie na płód u ludzi i ryzyko stosowania przewyższa wszystkie korzyści, leki te są bezwzględnie przeciwwskazane dla kobiet w ciąży
(np.: talidomid)


Kolejną ważną kwestią są zmiany w farmakokinetyce kobiet ciężarnych. Etapy wchłaniania, dystrybucji, metabolizmu i wydalania leków w trakcie ciąży przebiegają w nieco inny sposób, a różnice należy wziąć pod uwagę podczas ustalania farmakoterapii.

Zmiany w procesie wchłaniania wynikają głównie z opóźnienia opróżniania żołądka, zmniejszonej motoryki układu pokarmowego oraz zwiększenia sekrecji kwasu solnego w żołądku, a tym samym wzrostu pH. Prowadzi to przede wszystkim do przedłużenia procesu trawienia i wchłaniania oraz kumulacji leków w przewodzie pokarmowym. Dodatkowo w zależności czy substancja jest czy nie jest metabolizowana w żołądku lub jelitach dochodzi odpowiednio do zmniejszenia lub zwiększenia jej absorpcji. Warto podkreślić, że w czasie ciąży występuje zwiększone ukrwienie skóry i błon śluzowych, co przyczynia się do zwiększonego wchłaniania leków podawanych miejscowo (gł.: dopochwowo i donosowo).

Następnie, przez zwiększenie całkowitej ilości płynów w organizmie ciężarnych, zwiększeniu ulega objętość dystrybucji (gł.: leki hydrofilowe). Z kolei zmniejszone stężenie albumin w osoczu prowadzi do wzrostu ilości frakcji leku wolnego, która może przedostawać się do krążenia płodowego, a wzrost objętości tkanki tłuszczowej powoduje wzmożoną kumulację i opóźnienie działania leków lipofilowych.

Aktywność izoenzymów uczestniczących w metabolizmie leków (CYP1A4, CYP3A4 i CYP2D6) ulega modyfikacji przez wzrost syntezy hormonów, estrogenów i gestagenów, u kobiet w ciąży.

W czasie ciąży zwiększeniu ulegają przepływ krwi przez nerki (o 80-90%) oraz filtracja kłębuszkowa (o 70%), co prowadzi do przyspieszenia procesu wydalania leków usuwanych z organizmu w postaci niezmienionej.

Podczas leczenia kobiet ciężarnych należy wziąć pod uwagę długość trwania terapii oraz sposób dawkowania.
W przypadku chorób przewlekłych lepiej zaordynować leki długodziałające, aby zmniejszyć częstotliwość ich podawania, natomiast jeżeli dolegliwość jest czasowa, to lepiej zastosować leki krótkodziałające, w celu uniknięcia przedłużonej ekspozycji na substancję leczniczą.

Podsumowując, kobieta w ciąży to trudny, ale ważny przypadek dla farmaceuty prowadzącego opiekę farmaceutyczną, ponieważ zastosowana farmakoterapia ma wpływ na dwie osoby. Podczas codziennej praktyki warto zapamiętać, aby stosować minimalne dawki efektywne, unikać polipragmazji oraz prowadzić szczegółową obserwację zmian w organizmie matki i dziecka.

 

 

0 comments

Dekalog racjonalnego wyboru

dekalog rcjonalnego wyboru

Problem nadmiernego przyjmowania suplementów diety w Polsce spowodowany jest przede wszystkim brakiem informacji na ich temat. Dane z 2014 roku wskazują, że połowa badanych uważa, że suplement diety podlega takiej samej kontroli jak lek, a ok. 40% że suplementy leczą. Nic bardziej mylnego! Suplementy diety badane są wyrywkowo, a zawarte w nich substancje mają być jedynie uzupełnieniem podstawowej diety. Dlatego w trosce
o zdrowie i bezpieczeństwo Pacjenta, przedstawiciele Śląskiej Izby Lekarskiej* i Śląskiej Izby Aptekarskiej*, przygotowali „DEKALOG RACJONALNEGO WYBORU, CZYLI CO MUSIMY WIEDZIEĆ ZANIM KUPIMY SUPLEMENT DIETY”.  Zawiera on 10 prostych zasad, których powinniśmy przestrzegać wybierając
i kupując suplementy diety. „Dekalog racjonalnego wyboru” miał swoją premierę podczas panelu eksperckiego pt.: „Suplement to nie lek”, który był pierwszym z cyklu: „Nie żyjmy złudzeniami – zdrowie jest najważniejsze”.

 

Dekalog racjonalnego wyboru, czyli co musimy wiedzieć zanim kupimy suplement diety

Rekomendacje Śląskiej Izby Lekarskiej i Śląskiej Izby Aptekarskiej

  1. Reklama nie leczy.
  2. Zapytaj farmaceutę czy kupowany preparat jest suplementem czy lekiem.
  3. Suplementy diety są żywnością (tak jak chleb czy sery), choć ich forma i miejsce sprzedaży nie kojarzą się nam z artykułami spożywczymi.
  4. Konsultuj z lekarzem lub farmaceutą dobór suplementów diety.
  5. Jeżeli niedobór ważnych dla zdrowia składników spowodował chorobę, to wówczas potrzebny jest lek,
    a nie suplement.
  6. Suplementy diety przyjmowane w nieuzasadnionych przypadkach niekorzystnie wpływają na zdrowie.
  7. Suplementy wchodzą w niebezpieczne dla zdrowia i życia interakcje z lekami.
  8. Suplement można przedawkować.
  9. Suplementy w odróżnieniu od leków nie podlegają odpowiednim badaniom, rejestracji i ścisłemu nadzorowi.
  10. Nie kupuj suplementów diety w Internecie.

*Głównym celem działań Samorządu jest przekazanie fachowej, rzetelnej i opartej na dowodach (z ang. Evidence Based Medicine, EBM) wiedzy na temat suplementów diety.

1 comment

Kilka słów o suplementach diety

kilka słów o suplementach diety

 Studentka VI roku farmacji

Suplementy diety można określić plagą XXI-go wieku. Stanowią one istotny element każdej domowej apteczki, a rynek farmaceutyczny oferuje szeroką gamę produktów łagodzących wiele uciążliwych dolegliwości, o których istnieniu pacjenci często dowiadują się dopiero z reklam.

Do stosowania suplementów diety zachęca ich korzystna cena, brak informacji na temat działań niepożądanych, a także dostępność bez recepty, dzięki czemu można je kupić bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem, niemalże wszędzie: w sklepach wielobranżowych, na stacjach benzynowych,
w kioskach i wreszcie w aptekach. Jak w przypadku tego ostatniego miejsca możemy być pewni co do odpowiednich warunków przechowywania i dystrybucji, tak w przypadku pozostałych punktów można mieć duże wątpliwości.


 

Suplement to nie LEK!

Na samym początku bardzo ważne jest podkreślenie, że suplement diety nie ma nic wspólnego z produktem leczniczym. Według Ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia „suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety. Jest on skoncentrowanym źródłem witamin, składników mineralnych substancji odżywczych i fizjologicznych, pojedynczych lub złożonych, wprowadzany do obrotu w formie umożliwiającej dawkowanie”. Suplementy diety nie są kontrolowane przez Inspektorat Farmaceutyczny, a jedynie przez właściwy oddział Sanepidu, a producent przed ich wprowadzeniem na rynek nie ma obowiązku przeprowadzenia długotrwałych i kosztownych badań klinicznych.

 

Czy preparaty te są bezpieczne?

Nie ma wystarczających badań naukowych na temat ich skuteczności terapeutycznej. Producent nie ma również obowiązku informowania o wszystkich substancjach użytych do produkcji preparatu, interakcjach z lekami lub pokarmem, dlatego nikt nie jest w stanie zapewnić pacjenta, o nieobecności składników, na które jest uczulony. Stwarza to możliwość wystąpienia silnych reakcji alergicznych. Dodatkowo pacjent, zachęcany barwnymi hasłami marketingowymi, widząc same korzyści płynące ze stosowania suplementów, może mylnie stwierdzić, że preparaty te są bardziej bezpieczne, niż leki, które zażywa. A to z kolei może prowadzić to przerwania bieżącej farmakoterapii, tj. pacjent może zrezygnować ze stosowania preparatu leczniczego na rzecz suplementu.

 

Suplementacja konieczna?

Istnieje wiele grup podwyższonego ryzyka, takich jak: kobiety w ciąży, czy sportowcy wyczynowi, które szczególnie narażone są na niedobory witaminowe i mineralne. Najczęściej osoby znajdujące się w tych grupach same decydują się na wprowadzenie suplementu do swojej codziennej diety, bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem lub farmaceutą. Jednak należy pamiętać, że zarówno niedobór, jak i nadmiar składników odżywczych może być szkodliwy, a suplementy diety nie powinny być zażywane profilaktycznie. W pierwszej kolejności należy zdiagnozować, czy istnieje niedobór konkretnego pierwiastka, a jeśli tak, lekarz powinien przepisać preparat zarejestrowany jako lek o udokumentowanym działaniu leczniczym, ponieważ tylko wtedy mamy pewność co do skuteczności, jakości oraz ilości substancji leczniczej w jednej dawce.

 

Zanim zdecydujesz się na suplement…

Zanim zostanie podjęta decyzja o wprowadzeniu suplementu do diety, powinno się przeanalizować swój plan żywieniowy pod kątem dostarczanych składników mineralnych oraz witamin. Należy przemyśleć, jakich zmian dokonać w jadłospisie, aby dostarczać wszystkich niezbędnych składników mineralnych, a tym samym czuć się lepiej, ponieważ złe samopoczucie lub niepokojące objawy mogą być również związane z toczącym się stanem chorobowym. Konieczna jest wtedy konsultacja lekarska, a także wykonanie badań diagnostycznych w celu ustalenia przyczyny problemu. W czasie wizyty w aptece pacjent powinien poinformować farmaceutę o swoich dolegliwościach, dzięki czemu będzie miał On możliwość nakierowania na właściwą drogę postępowania. Objawy niedoborowe mogą zostać nasilone przez czynniki takie jak: stres, palenie papierosów, zbyt duża ilość kofeiny czy brak wystarczającej ilości snu. Czasem kilka dni odpoczynku i rezygnacja z używek może diametralnie poprawić stan zdrowia, bez konieczności stosowania suplementów.

Zanim zdecydujemy się na zakup suplementu diety, warto przeanalizować opracowany przez Śląską Izbę Aptekarską oraz Śląską Izbę Lekarską „Dekalog Racjonalnego Wyboru”. Głównym celem działań wyżej wspomnianych Samorządów jest przekazanie fachowej, rzetelnej i opartej na dowodach (z ang. Evidence Based Medicine, EBM) wiedzy na temat suplementów diety.

0 comments

Dostęp do zawartości serwisu opiekafarm.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawia recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.